Pieśni i piosenki ślubne.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Pieśni i piosenki ślubne.

Pisanie by Bezimienna on Wto Paź 06, 2009 7:05 pm

Gdy się łączą ręce dwie w imię Boże
Przed ołtarzem, w uroczystym blasku świec.
Wtedy zwykła ludzka miłość jest potęgą,
Bo miłością Jego wielką splata się.

Kiedy łączysz serca dwa w imię Boże
I związujesz między nimi mocną nić,
Błogosławisz swoim dzieciom na wędrówkę,
Pokazujesz, co to znaczy umieć żyć.

Teraz idźcie uśmiechnięci w imię Boże,
Pamiętajcie dzień dzisiejszy, bo od dziś
Wasze ręce będzie trzymał sam Bóg Ojciec,
Jego Słowo, Jego Prawda, Jego Myśl.




Jak łania pragnie wody ze strumieni,
Dusza moja pragnie Cię.
Tylko Ty jesteś moim pragnieniem,
Zawsze chcę uwielbiać Cię.

Tylko Ty jesteś Bogiem mym,
Wola Twoja wolą mą.
Tylko Ty jesteś moim pragnieniem,
Zawsze chcę uwielbiać Cię.



Na skraju wioski niewielkie wzgórze,
Na zboczach kwiaty, a polne róże
Wzgórze porosły i ku figurze ciekawie wspięły się.
W zielonym słoju dumne lilije,
W szczerbatym dzbanie wysmukłe szyje
Pysznych goździków i georginie,
Lliowo-białe bzy.
W kwiatów powodzi, w morzu zieleni
Sczerniały świątek tkwi,
Do Niego co dzień, w wieczór majowy wieśniacy szli.
Ażeby zły los ich dom omijał
Ludzie śpiewali: Ave Maryja,
Ażeby zły los ich dom omijał
Ludzie śpiewali: Ave Maryja, Ave Maryja!
Więc śpiewać trzeba jak najpiękniej!
Ave Maryja!


Wśród wielu ludzi w tłumie zebranych
Klęczy ich dwoje, to zakochani,
Madonno zechciej cud jakiś sprawić,
By im nie było źle.
Wznosi Madonna ręce z cokoła
Tak już od wielu lat
I błogosławi wszystko dokoła, ich, cały świat.
Więc uroczyście, choć wszystko mija,
Ludzie śpiewają: Ave Maryja!
Więc uroczyście, choć wszystko mija
Ludzie śpiewają: Ave Maryja, Ave Maryja!
Bolesna twarz wśród rys i pęknięć,
Więc śpiewać trzeba jak najpiękniej:
Ave Maryja!




Nie umiem dziękować Ci, Panie,
Bo małe są moje słowa.
Zechciej przyjąć moje milczenie
I naucz mnie życiem dziękować.

Naucz milczeć w zachwycie, gdy dajesz,
Naucz kochać goręcej, gdy bierzesz.
Naucz ufać miłości Twej, Panie,
Choćby wszyscy przestali Ci wierzyć.

Naucz patrzeć w Twe oczy, mój Boże,
Naucz krzyż Twój całować i nosić.
Naucz słuchać Cię sercem pokornym
I otwierać swe serce na oścież.




Przyjdź, Duchu Święty, ja pragnę,
O to dziś błagam Cię!
Przyjdź w swojej mocy i sile,
Pocieszycielem mym bądź.

Przyjdź, jako Mądrość i Światło,
Niebieską łaskę racz dać!
Przyjdź, jako moc w mej słabości,
W me serce miłość racz wlać.

Przyjdź, jako źródło w pustyni,
Tyś Najwyższego dar!
Bądź namaszczeniem mej duszy,
Daj Miłość i ognia żar.

Daj poznać Ojca przez Ciebie,
Daj, by Syn poznany był.
By Ciebie, Tchnienie Miłości
Wyznawać ze wszystkich sił.




W kruszynie chleba, Panie jesteś,
Ukryty, wielki Ty – Pan.
Przychodzisz do nas już przez wieki,
By ofiarować Siebie nam.

W tych kroplach wina Twoja Krew,
Przelana za nas, Panie mój.
Tak wiele Jej na Krzyżu było,
Aby odkupić świat od win.

Ty, Panie sam Miłością jesteś,
Ty, Panie, kochasz nas.
I proszę Ciebie, by tak było,
Wciąż przez wiele lat.

Bezimienna
Pożeraczka małych dzieci
Pożeraczka małych dzieci

Liczba postów : 22
Join date : 06/10/2009
Wiek : 25
Skąd : Kraków

Zobacz profil autora http://nmkrk.forumotion.com

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach